• Index
  •  » Erotyka
  •  » Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

#1 2010-08-01 18:59:32

 Myszka

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2722
Punktów :   

Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

uprawialiscie kiedys sex w jakims dziwnym miejscu,albo na jakiejs dziwnej rzeczy:) lub może w jakiejs nieodpowiedniej sytuacji ?
kiedys z partnerem zachcialo nam sie zblizenia podczas urodzin mojej babci
ja udalam,ze ide do kuchni przyszykowac jakos salatke,a facet,że idzie wykonac telefon
dziwnym trafem spotkalismy sie w lazience to bylo dopiero super wrrr
potem grzecznie jak aniolki wrocilismy do stolu

procz tego bylo jeszcze kilka takich naszych wybryczkow,ale napisze jak ktos inny sie podzieli swoimi przezyciami :P

Ostatnio edytowany przez Myszka (2010-08-01 19:01:21)


   

Offline

 

#2 2010-08-01 19:09:22

 Mala

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2276
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

He he nie wyobrażam sobie tego a jakby babci zachciało sie siusiu ? i stała by pod drzwiami od łazienki ... Ty krzyczysz zajęte a ona tak czeka i czeka i nagle wychodzicie oboje babcia by pewnie zawału dostała

U nas tez kiedys było wesoło Było ok.6 rano...leniwy...długi weekend...na łóżku: on,ja i mój kot.Oczywiscie mojejmu facetowi zawsze " chce sie" wlasnie rano.Mi mniej,bo ja jestem śpioch i zanim odzyskam swiadomość po przebudzieniu sie, a tym bardziej ochote na poranne figle,jednak mija troche czasu.W kazdym razie lezymy obok siebie,w pokoju jeszcze na wpół ciemno, on zaczyna dobierac sie do mnie,ja półsenna prosze go,by dał mi choc jeszcze piec minut,bo jeszcze "nie kontaktuje".Uszanował moje zyczenie,ale był tak napalony,ze wziął moją bezwładną dłon i położył sobie na "siusiaku".Lezeliśmy pod bardzo zwiewnym prześcieradlem.Było cholernie cieplo.Ja i on z zamknietymi oczami,ja z reka pod pzreścieradłem.W pewnym momecie jego siusiak bliski szczytowania, urósł do wielkości poteżnej myszy:)Pisze o tym dlatego,ze podczas gdy ten dochodził do orgazmu,mój kot,który wczesniej musiał sie przyczaic na to coś,ruszające się pod prześcieradłem- SKOCZYŁ na to z cała siłą,wbijajac sie mu w siusiaka ostrymi pazurkami! O Boze! jak ten nie krzyknął!Ja nie wiedziałam co sie dzieje.Oczy zrobiłam jak piec złotych,ten jak nie przyperdzielił kotu,tak kot wylądował na ścianie! Nie wiedziałam czy śmiac sie czy płakac!! Facet obok jęczy i zwija sie z bólu,kot ledwo podniósl sie z ziemi! A ja nie wiedziałam kogo ratowac!
Historia zakończyła sie jeszcze gorzej! Kiedy juz wszyscy: on, kot i ja-doszliśmy do siebie, my oboje zaczelismy sie przytulac zapomniawszy o kocie.Kota mam naprawde zajebistego,wiec nie wiem,co mu odwaliło,ale po tym wszystkim- wszedł do plecaka mojego mężczyzny,jak gdyby nigdy nic-osikał mu ciuchy i kto je pózniej do kurw...nedzy musiał prac???jak myslicie???oczywiscie ,ze ja ! :evil:

Wniosek z tego jeden: nigdy wiecej kotów w sypialni. Tym bardziej,ze mój kot to "przekot".Pierwszy raz mam do czynienia z taką spryciulą!

Offline

 

#3 2010-08-01 19:29:29

 Myszka

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2722
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

poteznej myszy a moze duzego,dorodnego szczura

wiesz,ze nawet przez chwile nie pomyslalam o tym,ze byc moze babci sie zachce siusiu? nawet do tej pory tak bylo ,ale rzeczywiscie moglaby byc kicha na calego ale lepiej zeby babcia nie dostala zawalu,bo jest super.... juz nigdy wiecej u babci

to tak jak obiecalam druga "przygoda"

pojechalismy na dzialke pod warszawe i wybralismysie na grzybki do lasu Pojechalismy tzn ja,moj Niunio, moi rodzice no i (znowu ) babcia
(może moja babcia jakos erotycznie na nas wplywa :P )?? ale wrocmy do sedna...chodzimy,zbieramy sobie grzybki i nagle slychac moja mame:mam! znalazlam prawdziwka! Za chwile ojciec:czego sie drzesz,zwierzeta wyploszysz ,babcia:sam Kaziu nie jestes lepszy ,bo tez sie drzesz:) my zaczelismy sie smiac ...ale po chwili miniek mowi do mnie tak: kotku z tego co sie orientuje,nasza rodzinka jest dosyc daleko od nas,nie mialabys moze ochoty na maly gwalcik?? no i co?trawka zielona,ptaszki spiewaja jak moglam sie niezgodzic?? zgodzilam sie rowniez bylo super tylko ze zrobilismy to w takim dolku,ktory byl w lesie...a po wszystkim spojrzalam na lewo i co?piekny prawdziwek rosl...krzyknelam: ja tez mam prawdziwka:)


   

Offline

 

#4 2010-08-01 19:45:45

 Mala

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2276
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

ha ha ha ja nie moge .

Ja miałam kiedyś taka historie z Ojcem Kochaliśmy sie z moim mężem a mieszkalismy u moich rodzicow i zapomnielismy zakluczyc drzwi
Mielismy taka dziwna pozycje on na boku ja tez ale z nogami wyprostowanymi w gorze .
Na to wchodzi Moj tata i Mówi :

- A co wy robicie ?
- a ja na to nic śpimy
- to w ciekawej pozycji śpisz... a jutro bedziesz narzekac ze cie kręgosłup boli i zamykajcie drzwi .

Nastepnego dnia zakluczamy drzwi :
Ojciec dobija sie do drzwi i mowi :
- Gosia otworz pilnie musze ci cos wanego powiedziec!
- to ja na to : Przyjdz za 15 minut to pogadamy
- a on : bardzo pilne otwieraj !
No to my wkurzeni ubieramy sie wstajemy otwieramy drzwi
Pytam sie co chciales ? co jets tak waznego ?
A tata do mnie :
- Chcialem sie zapytac co robicie ?
haahaha
myslalam ze go pukne w leb
rzeczywiscie bardzo wazne

Offline

 

#5 2010-08-01 20:42:42

 Myszka

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2722
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

Wracaliśmy z dysko... pojechaliśmy sobie jeszcze do Parku Szczęśliwice w Warszawie...Spacerowaliśmy...jest tam takie małe a'la molo...zrobiliśmy to tam ,byla godzina 4 rano,zaczeło świtać,jakiś poranny Pan uprawial jogging (ale nas nie widział-chyba...)


   

Offline

 

#6 2010-08-02 20:54:52

Nouky

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/40.pngStał Bywalec

Zarejestrowany: 2010-08-02
Posty: 260
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

Ale masz przeżycia Myszka zazdroszcze cI

Offline

 

#7 2010-08-03 00:03:27

 Mala

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2276
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

Pojechaliśmy ze znajomymi na wakacje na mazury. Któregoś wieczora mojemu facetowi zachciało się sexu na łonie natury...
Postanowił zabrać mnie na maleńki wypad do lasu. Jakie są lasy na mazurach każdy, kto choć raz w życiu był wie :? .
Drzewa stoją w pięknych, równiutkich, równoległych rzędach, tak więc stojąc na jednym końcu lasu śmiało można zobaczyć, co dzieje się na drugim :wink:. Zero krzaczorków, chaszczy i intymności. Przez godzinę mój książę woził mnie po wszystkich leśnych wertepach, wytrząsając ze mnie flaki i dobre samopoczucie. Wreszcie cud :!: maleńka leśna zatoczka, w sam raz na wstawienie samochodu. O rozłożeniu kocyka można było tylko pomarzyć, więc postanowiliśmy wykorzystać bagażnik samochodu. Kiedy zabraliśmy się "do rzeczy" okazało się, że przebiegająca opodal niepozorna dróżka to główny trakt transportowy łączący dwie wioski :shock:, na którym nagle zrobił się ruch jak na Marszałkowskiej w samo południe :wink:. Byliśmy zmuszeni do szybkiej ewakuacji :wink: .
Jednakże pomysłowość mojego feceta mająca na celu urozmaicenie naszego pożycia znacznie wzrosła. Wymyślił, że nie ma nic lepszego niż nocny sex w łódce, na pobliskim jeziorze.
W tym celu wróciliśmy do wynajmowanego domu, żeby "doczekać ciemności" i zaopatrzyć się w niezbędne akcesoria (czyt. materac do podłożenia w łódce pod tyłek) :wink: .
Gdy wybiła godzina zero wyruszyliśmy w kierunku łódki, a w tym czasie nasi znajomi wleźli na balkon domku zabierając ze sobą nasz osobisty noktowizor :? .
Mój facet zaczął dziarsko wiosłować... a znajomi wołać z balkoniku "widzimy was". W ten sposób wywiózł mnie chłopak na środek jeziora, dookoła noc, że czubka nosa nie widać, a te palmusy ciągle wrzeszczą, że nas widać.
Siedząc sobie na materacyku na dnie łódki zaczęłam odczuwać duży dyskomfort, bo zaczęło z niego złaźić powietrze :shock:, ale nic to w porównaniu do wysiłku fizycznego jaki mój mąż wkładał w wiosłowanie.
Gdy osiągnęliśmy już taką odległość od domku, że nikt nie mógł nas zobaczyć (później się okazało, że robili nas w konia, bo od godziny nic nie widzieli :evil: )okazało się, że łódka zaczyna nabierać wody i do tego zaczyna padać deszczyk. Nie taki zwykły, ale takie cholerne drobniutkie igiełki... więc z sexu znowu nici. Zamiast za mnie, mój mężczyzna chwycił za wiosła i jak burza pognał do brzegu.
Pokłóciliśmy się, przemokliśmy i zmarznięci wylądowaliśmy w pobliżu samochodu. Chcąć dokończyć kłótnię wleźliśmy w samochód i załączyliśmy ogrzewanie, a wtedy... tak pięknie zaparowały szyby, że świata nie było widać. Cieplutko, suchutko, wygodnie... rozkosznie :wink: sex na środku podwórka, na początku wsi...oczywiście wróciliśmy do domku pogodzeni :wink: .

Offline

 

#8 2010-08-03 10:22:15

Nouky

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/40.pngStał Bywalec

Zarejestrowany: 2010-08-02
Posty: 260
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

Ale znajomi was wkręcili hehe a jednak najprostsze rozwiązanie było najlepsze

Offline

 

#9 2010-08-04 14:27:35

 Myszka

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2722
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

Nouky napisał:

Ale masz przeżycia Myszka zazdroszcze cI

a co stoi na przeszkodzie,abys i ty tak miala...
kiedys bylo tylko po bozemu,ale postanowilam sie odwazyc i probujemy roznych rzeczy WTEDY JEST NAJFAJNIEJ


   

Offline

 

#10 2010-08-04 17:26:36

 Mala

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2276
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

Dreszczyk emocji podniecający .

Offline

 

#11 2010-08-04 18:09:18

 Myszka

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2722
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

oj tak...podniecajacy i to bardzooo

a noż widelec ktos nas zobaczy ...


   

Offline

 

#12 2010-08-04 18:12:02

 Mala

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2276
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

To mi sie marzy w windzie

Offline

 

#13 2010-08-04 18:42:18

 Myszka

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2722
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

miedzy pietrami ?


   

Offline

 

#14 2010-08-04 18:51:03

 Mala

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2276
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

No nad tym sie jeszcze nie zastanwiałam może jechać w góre i w dół tylko jak narazie to każdy tchórzy

Offline

 

#15 2010-08-04 18:52:55

 Myszka

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2722
Punktów :   

Re: Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

i w sumie sie nie dziwie
ale emocje na pewno sa konkretne wtedy...
co innego jak sie utknie miedzy pietrami
wtedy trzeba jakos zabic czas,nie?


   

Offline

 
  • Index
  •  » Erotyka
  •  » Rzeczy/Miejsca w któych uprawialiście seks...

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
rekomendowana strona odwiedź stronę