Forum Dla INTELIGENTNYCH

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2010-09-07 16:45:29

 nikoll

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Zarejestrowany: 2010-08-17
Posty: 1371
Punktów :   

Mój zawód? Rodzenie dzieci....

Znalazłam pewien artykuł na necie-jakich wieeele tutaj W Wielkiej Brytanii. Nawet mam sąsiadów którzy są taką rodziną jak ta opisana w artykule


Często narzekamy, że nasze państwo nie wspomaga dostatecznie rodzin i nie zachęca ich do płodzenia wielu dzieci. Ciężko nam więc sobie wyobrazić sytuację, w której rodzice utrzymywaliby się wyłącznie z zasiłków. I to na całkiem przyzwoitym poziomie. Jednak w innych krajach europejskich jest to bardzo realne. Jednym z wiodących w tej kwestii krajów, słynącym ze swojej hojności jest Wielka Brytania.Historia rodziny Davey jest tylko jedną z wielu. Oto 35-letni mężczyzna i jego 29-letnia żona żyją w pięknym mieszkaniu, mają dwa samochody, a przy tym wszystkim... żadne z nich nie pracuje. Można powiedzieć, że pracują na nich dzieci. Mają ich siódemkę i za każde z osobna dostają od państwa pieniądze. Są to kwoty tak wysokie, że roczny przychód rodziny wynosi 42 tysiące funtów, czyli ponad... 180 tysięcy złotych! Nie trudno więc zrozumieć, że ojciec w takiej sytuacji postanowił rzucić pracę.Twierdzi, że więcej dostanie od państwa, niż jest w stanie sam wypracować.  To jednak nie koniec. Państwo Davey nie mają zamiaru pozostać tylko przy siódemce dzieci. Ósme jest właśnie w drodze. Jednak i tu nie kończą się marzenia Brytyjczyków. Tak naprawdę pani Davey chciałaby mieć jeszcze... szóstkę więcej. Z każdym będą wiązały się dodatkowe pieniądze.Co ciekawe, pan Davey twierdzi, że jego rodzina nie dostaje wcale dużo pieniędzy i chciałby, aby podatnicy łożyli na niego jeszcze więcej. W związku z kolejnym dzieckiem chciałby na przykład zamienić dom na większy.

    "Życiowe koszty wzrastają, a wysokość zasiłków spada. Mój zasiłek opiekunki wzrośnie w tym roku tylko o 80 pensów, a benzyna jest taka droga, że boję się, jak sobie damy radę" – żali się jego żona.

Pani Davey nigdy nie pracowała na pełen etat, a jej mąż zrezygnował z pracy... 9 lat temu! Już wtedy zrozumiał, że bardziej opłaca mu się żyć na koszt państwa. Dziś mają w mieszkaniu 42 calowy telewizor, konsole do gier, komputer i cztery komórki. Mają też dwa samochody, w tym siedmioosobowego Mercedesa.

    "Nie przejmuję się tym, że podatnicy płacą mi za to, że mam dużą rodzinę. Nie moglibyśmy utrzymać naszych dzieci bez pomocy z zewnątrz. Dopóki niczego im nie brakuje, uważam, że nie jestem egoistką. Większość rodziców w szkołach naszych dzieci żyje z zasiłków" – dodaje pani Davey.

Prawdą jest, że rodzice nie oszczędzają na swoich dzieciach. W ostatnie święta Bożego Narodzenia wydali 2 tysiące funtów na same prezenty. Każde dziecko dostało po cztery. Są kochającą się rodziną i bez wątpienia dzieci nie mogą narzekać na to, że rodziców nie ma w domu. Ma to bardzo pozytywny wpływ na ich rozwój.Jeśli ta historia i w Was budzi kontrowersje, spójrzcie na nią z innej strony. Dziś podatnicy utrzymują tę rodzinę i gwarantują jej całkiem dobry status społeczny. Dzięki tej pomocy dzieci rozwijają się i uczą i już za kilka lat same będą pracowały i odprowadzały podatki, a tym samym odwdzięczą się swoim obecnym "sponsorom" łożąc na ich emerytury. Jakkolwiek wydaje się to niesprawiedliwe, bankrutujące systemy emerytalne w bogatych krajach grożą tym, że obecni dorośli (a już na pewno młodzież) będą kiedyś skazani na głodowe emerytury. Uratować ich może tylko boom demograficzny, któremu takie zasiłki sprzyjają.Prawdą jest, że ojciec mógłby pracować na pół etatu, chociażby dla stworzenia pozorów, że pracuje na rodzinę. Ale być może potrzebne są właśnie takie domy, aby uratować Europę przed katastrofą demograficzną? Może warto namawiać młodych ludzi do takiego modelu, aby mieć pewność, że otrzymamy godną (albo jakąkolwiek) emeryturę?

Jakie jest Wasze zdanie?


Tutaj foteczka szczęśliwej rodzinki

http://z3.figa.pl/z3.figa.pl/98a88d3d264b8930322269665031e686.jpg

Offline

 

#2 2010-09-07 17:55:06

 Kicia

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-09-01
Posty: 2439
Punktów :   

Re: Mój zawód? Rodzenie dzieci....

Powiem szczerze , że już słyszałam o tym ale to było Chyba w Niemczech . Tak samo jak się jej rodziną zastępczą to na wychowanie takiego dziecka też dostaję się dużo kasy ... Na pewno u ludzi będzie to wzbudzać bulwersję ... A ja powiem szczerze , że jestem zadowolona czytając takie treści ... Widać , że państwo dba o rodziny wielodzietne i nie tylko. Ja w polsce dostaję 70zł miesięcznie ... I cały dzień stania w jednym urzędzie ... właśnie dzisiaj tam byłam i jebłam to w cholerę...Nie wiem czy oglądacie program TVN STYLE ? ja rzadko oglądam tv ale jak już włączę to jest to właśnie tvn style. I bardzo często są za granicą pokazane rodziny w luksusowych domach gdzie matka nigdy nie pracuje a ojciec sporadycznie ... Wszędzie jest to normalne , że państwo pomaga rodziną ... Tylko w polsce patrzą jak Cię jeszcze okraść...


http://www.img.nep.pl/gify/zwierzeta/myszy/4.gif

Offline

 

#3 2010-09-07 19:41:58

 nikoll

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Zarejestrowany: 2010-08-17
Posty: 1371
Punktów :   

Re: Mój zawód? Rodzenie dzieci....

No wiesz ale tu to chyba trochę przesada bo są rodziny które to wykorzysują. Na moich sąsiadów mówimy "patologia" bo ciągle słychac jak się kłócą. Od samego rana można ich spotkac juz po procentach, a państwo takich utrzymuje bo mają dzieci... Jak dla mnie to jest nie fair że inni muszą na nich pracowac a oni żyją sobie na luzie i korzystają z życia (może nie w taki sposób jak powinni ale korzystają). Pozatym jaki przykład po takich rodzicach maja dzieci? Widzą że nic nie trzeba robic wystarczy tylko miec dzieci żeby życ na koszt państwa. W Anglii jest też najwiecej nastoletnich matek. Założę o tym kiedys inny wątek ale wiem że kasa zachęca wiele dziewczyn do "posiadania" dzieci tylko po to zeby nie pracowac.

Sytuacja w polsce jest całkiem inną sprawą-wiadomo jak to wszystko u nas wygląda i że nie wygląda to dobrze. Państwa poprostu na takie cos nie stac-a trzeba przyznac ze Wielka Brytania jest o wiele bogatszym krajem niż polska.

Zapewne gdyby Twój mąż nie pracował dostawałabys trochę wiecej niż teraz. Moja siostra ma tu dziecko-jej mąż pracuje i wcale nie dostają kokosów-wyżyc się z tego nie da jest to tylko niewielki dodatek-tak samo jak w Polsce

Offline

 

#4 2010-09-07 19:55:51

 Kicia

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-09-01
Posty: 2439
Punktów :   

Re: Mój zawód? Rodzenie dzieci....

No tak jeżeli jest rodzina patologiczna to zupełnie inaczej to wygląda.
Jeżeli rodzina jest ok tzn normalna to nie widzę problemu żeby państwo miało pomagać.
Może po prostu powinni się bardziej zorientować w tym komu pomagają ...
W Polska jest biedna owszem ale tylko na swoje zawołanie .
Kochana Oboje wykazujemy 0% dochodu ...
Także w świetle prawa jesteśmy bardzo biedną rodziną ale tutaj się takim nie pomaga.
Nawet biorąc po uwagę mieszkania socjalne ... które są otrzymywane od państwa.
Mam dwie znajome , które ubiegały się o mieszkanie socjalne ... Jedna :
-samotna matka wychowująca 2 dzieci z grupą inwalidzką czekała na mieszkanie 7lat.
- Druga również wychowująca 2 dzieci z tego jedno z ADHD czeka na mieszkanie 4 lata,
gdzie mieszka na mieszkaniu bez prądy i wody ... W takich warunkach mają się wychowywać dzieci ?
Państwo raczej nie spieszy się , żeby im pomóc...

A patrząc na sąsiadów tej pierwszej ,która już otrzymała mieszkanie
patologia to mało powiedziane ... Po roku od wybudowania całego budynku klatki wyglądają jak w żulerni
porozdradali nawet te kratki gdzie wycierasz buty żeby oddać na złom ...
Sami alkoholicy i patologie . i co ? Czekali za mieszkaniem rok ...
Jedyna normalna rodzina ,która tam mieszka to młode małżeństwo z jednym dzieckiem.
Oboje pracują i śmiało stać ich na wynajem ...

Więc powiedz Mi gdzie tu jest Qurwa sprawiedliwość ? Skoro samotne matki z chorymi dziećmi czekają na mieszkanie kilka lat ?
A patologia , któa nawet panele z podłogi wyrwała żeby sprzedać dostała to mieszkanie tak szybko ?

Zawsze jest jakaś niesprawiedliwość ... Ale wolałąbym żeby państwo aż nad to pomagało tak jak w WB niż tak jak u nas ...


http://www.img.nep.pl/gify/zwierzeta/myszy/4.gif

Offline

 

#5 2010-09-07 20:08:51

 nikoll

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Zarejestrowany: 2010-08-17
Posty: 1371
Punktów :   

Re: Mój zawód? Rodzenie dzieci....

No jak to ogólnie wiadomo sprawiedliwości na świecie nie ma i zazwyczaj te normalne rodziny mają najgorzej... Sama wiem bo już gdzies pisałam że moja mama została sama z czwórką dzieci i nie mieliśmy kolorowo. Opieka nie chciala nam pomagac bo jak przyjeżdzali na wywiad to mówili że mamy w domu za czysto... Gdybyśmy byli bałaganiarzami i w domu byłby smród i syf to pewnie by uznali że jest nam potrzebna większa pomoc...

Offline

 

#6 2010-09-07 20:20:49

 Kicia

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-09-01
Posty: 2439
Punktów :   

Re: Mój zawód? Rodzenie dzieci....

No tak bo gdyby mama była zaniedbana i dom to wtedy by pomogli a tak to uważają , że świetnie sobie radzi w takiej sytuacji ...
I dlatego Mnie po prostu ch*j strzela !
Nie ma sprawiedliwości NIE MA.

ale tak jak pisałam wcześniej wolałabym żeby państwo pomagało aż nad to.
a co więcej mogli by stworzyć coś w stylu fundacji ...
Gdzie osoby , bogate ale naprawdę bogate musiały jakiś mały procent wpłacać na chore lub biedne rodziny.
Bo dla takich osób bogatych to nie jest odczuwalne ale dla biednych jest to milowy krok w ich przyszłość.


http://www.img.nep.pl/gify/zwierzeta/myszy/4.gif

Offline

 

#7 2010-09-07 20:23:38

 nikoll

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Zarejestrowany: 2010-08-17
Posty: 1371
Punktów :   

Re: Mój zawód? Rodzenie dzieci....

No tak ale tak to jest w polsce że Ci bogatsi płacą nawet mniejsz podatki...

Offline

 

#8 2010-09-07 20:33:08

 Kicia

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-09-01
Posty: 2439
Punktów :   

Re: Mój zawód? Rodzenie dzieci....

Tak a politycy mają za darmo paliwo itd ... śmiech ...


http://www.img.nep.pl/gify/zwierzeta/myszy/4.gif

Offline

 

#9 2010-09-07 21:34:32

 Myszka

http://helpc.eu/images/ranks/moderator.png

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-08-01
Posty: 2722
Punktów :   

Re: Mój zawód? Rodzenie dzieci....

Nasza Polska Kochana....


   

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
kasino online poradnia dietetyczna olsztyn moneylender szafy medyczne Torebki papierowe