W tym roku przypadło mi ogarnianie drobnych upominków dla nauczycieli i przyznam, że początkowo myślałem, że będzie to prostsze. Niby nie chodzi o nic dużego, bardziej o taki symboliczny gest od klasy, ale jak się zaczyna przeglądać różne pomysły, to nagle jest tego masa i ciężko zdecydować. Trafiłem ostatnio na https://uznanie.pl/ i zacząłem przeglądać tam różne propozycje. Są między innymi magnesy i inne drobne rzeczy związane z konkretnymi okazjami, więc nawet nie trzeba wymyślać czegoś całkowicie od zera.
Podoba mi się właśnie to, że taki mały upominek może zostać jako pamiątka, a nie jest kolejnym przedmiotem, który trzeba gdzieś schować. Z drugiej strony zastanawiam się, czy dla nauczyciela lepszy będzie bardziej klasyczny wzór, np. z kwiatami albo podziękowaniem, czy może coś luźniejszego i zabawniejszego. W przypadku starszych dzieci pewnie można sobie pozwolić na trochę więcej humoru, ale przy młodszych chyba lepiej trzymać się prostego motywu.
Jestem ciekaw, jak to u Was wyglądało. Co wybieraliście na Dzień Nauczyciela albo inne okazje, kiedy cała klasa chciała dać nauczycielowi coś symbolicznego? Lepiej sprawdził się mały magnes, brelok czy może zupełnie coś innego?
Offline