#1 2010-09-22 16:36:13

 Kicia

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/90.pngMega wymiatacz Postów

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 2010-09-01
Posty: 2439
Punktów :   

Śmierć zdejmuje buty

>Wprowadzenie

http://bartek9011.blox.pl/resource/buty.jpgDokładnie pamiętam ten dzień. Wracałem samochodem do Warszawy, kiedy nagle stanąłem w potwornym korku, a droga była zupełnie zablokowana. Okazało się, że pół godziny wcześniej doszło do tragicznego wypadku samochodowego. Zaparkowałem auto na poboczu i poszedłem obejrzeć miejsce zdarzenia. Dwie osoby leżały na jezdni przykryte ciemną folią. Jedna rzecz zwróciła moją uwagę- obie śmiertelne ofiary nie miały na nogach butów. Niby drobiazg, ale trochę mnie to zdziwiło.

W pierwszej chwili pomyślałem, że być może ekipa ratowników wydostająca ludzi ze zmiażdżonych samochodów chciała sobie z jakiś powodów ułatwić zadanie i zdjęła im obuwie, ale potem wydało mi się to absurdalne. Uznałem raczej, że widocznie w wyniku zderzenia doszło do tak dużych przeciążeń, że buty samoczynnie zsunęły się im z nóg. Obok stał sanitariusz, który palił papierosa w oczekiwaniu na zakończenie pracy policji, by zabrać zwłoki. Zapytałem go o buty. Powiedział, że to "śmierć ludziom buty zdejmuje".

>Wywiad z sanitariuszem


Buty spadają, to człowiek nie żyje. Ale to zawsze tak jest, jak nie ma butów, znaczy trup. Tu w szpitalu z załogami niech pan porozmawia, ale ... to wystarczy tylko choćby z tymi co holują te pojazdy, bo oni bardzo często widzą najgorsze wypadki. I powiedzą panu to samo co ja, że człowiekowi śmierć zdejmuje buty ... Czasami jest wypadek i w samochodzie ginie człowiek, bo lekko uderzył głową w kierownicę. Niby nic takie uderzenie i nawet w pasach był, a to śmiertelny cios w głowę. I samochód nawet wcale nie tak zniszczony, wydaje się, że taka stłuczka zwykła ... patrzę do środka i widzę, że gość nie ma butów, bo mu spadły. A uderzenie nie było duże.

>Relacja

http://bartek9011.blox.pl/resource/buty2.jpghttp://bartek9011.blox.pl/resource/buty3.jpgNawet pracownicy pogotowia ratunkowego opowiadają, że takie przypadki faktycznie się zdarzają, i nawet lekarze, widząc leżące gdzieś na miejscu jakiegoś wydarzenia buty mówią, że prawdopodobnie ofiara nie żyje. I najczęściej zdarza się, że po dojściu ofiary, faktycznie właściciel butów poniósł śmierć. (...) mówi się o przypadkach, w których buty są ciasno zawiązane, często związane wysoko, i problemem byłoby je zdjąć w tej postaci z nóg za pomocą rąk i dużej siły, tymczasem one bezwładnie po prostu spadają. Niedawno słyszałem, trafne chyba nawet określenie, że "tak się idzie na boso". Coś w tym chyba jest ...


http://www.img.nep.pl/gify/zwierzeta/myszy/4.gif

Offline

 

#2 2010-09-22 20:06:16

Strong Women

http://www.javase.pl/templates/SonyEricsson/images/ranks/40.pngStał Bywalec

Zarejestrowany: 2010-08-03
Posty: 254
Punktów :   

Re: Śmierć zdejmuje buty

Słyszałam już kiedyś o tym. Na pewno jest to zastanawiające.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
this article noclegi w Wiciu Upominki dla gości na urodzinach wideofilmowanie Szczecin